free counters
Counter

The best way to carry out any grand vision is by pulling together a great team that helps you take it to that next level and make it happen!


Początkowo stworzyłem tą stronę jako moją własną, prywatną. Chciałem podzielić się z odwiedzającymi moimi pasjami, moją wizją świata. Nie przypuszczałem, że ewoluuje ona w kierunku zwanym: Adventure- Hunters. Okazało się, że jestem dealerem ,,przygody i mocnych wrażeń’’ przez co pojawili się moim życiu ludzie tacy jak Marcin, Agata czy Alicja. Ludzie, którzy podzielają te same pasje, również czują nieodpartą chęć poznawania nowych krajów i kultur i wszystkiego co się z tym wiąże. Ludzie, którzy tak jak ja szczerze nie cierpię rutyny i nudy.

  Nie masz czasami takiego wrażenia, że każdy dzień jest taki sam? Że budząc się rano masz jakieś deja vu? Ten sam dom, ta sama droga do pracy, w pracy ciągle to samo, ta sama droga z pracy. Wczoraj jest jak dzisiaj a dzisiaj jest jak jutro i za tydzień, miesiąc, rok? Nie masz takiego wrażenia, że mógłbyś być właśnie gdzieś indziej i robić coś innego, bardziej ekscytującego? Jeżeli Twoja odpowiedź brzmi: Nie to szczerze Ci zazdroszczę. Mówię poważnie. Łatwiej Ci żyć i znajdziesz spokój ducha. Patrząc jednak z drugiej strony- jesteś jak warzywo tkwiące na tej samej działce. Każdy ma swój własny sposób na szczęście więc nikt nie będzie Cię krytykował. Jesteś szczęśliwy robiąc co robisz-gratulacje.  Ludzie tacy jak ja byliby najbardziej szczęśliwi odwiedzając nowe kraje, egzotyczne miejsca, spotykając nowych ludzi, gadając o ich kulturze, historii, o życiu codziennym, czując adrenalinę w swoich żyłach. Wszystko to powoduje, że czują, że żyją!

 

                              W imieniu Adventure-Hunters.COM

                                                    Jacek

Travels change people. My first ,,big trip’’ with Chris to South America changed my life. During my travels , I have enjoyed many extraordinary experiences that have shaped and changed the way I see the world. I view the world differently now and I don't feel that there are boundaries on the places I can go!

  Initially, I created this site as my own, private. I wanted to share with visitors my passions, my vision of the world. I did not even think that it would evolve in the direction referred to as the Adventure-Hunters. It turned out that I was a dealer of ,,adventure and strong emotions'' by what appeared in my life people like Martin, Agata and Alice. People who share the same passions, also feel the irresistible urge to explore new countries and cultures and everything that goes with it. People, who like me, honestly hate routine and boredom.
  Don’t you have an impression that every day is the same? That waking in the morning you have some sort of deja vu? The same house, the same route to work and from work, still the same people around you? Yesterday is like another today and today is like another tomorrow and next week, month, year? Don’t you have such an impression that you could be somewhere else doing something else, something much more exciting? If your answer is: Not that I sincerely envy you. I'm serious. Easier for you to live and find peace of mind. Look, however, on the other hand-you're stuck like a vegetable on the same plot. Everyone has their own way, fortunately, so no one will criticize you. Are you happy doing what you do? Yes? Congratulations. Me and people like me would be most happy visiting new countries, exotic places, meeting new people, talking about their culture, history, daily life, having adrenaline in their veins! Then they feel they are ALIVE!

 

                          

 

  Jacek Stec-lubi podróże i sporty ekstremalne. Z wykształcenia prawnik, ale nie dla Niego toga, z powołania to globtroter. Czuje się obywatelem świata. Odwiedził ponad 40 państw i ciągle ma apetyt na więcej. W 2008 roku spędził ponad pół roku w Ameryce Południowej, przecierając mało uczęszczane, a niejednokrotnie bardzo niebezpieczne, omijane przez turystów szlaki. Podczas tej wyprawy skradziono mu (grożąc nożem) aparat fotograficzny. Pomimo tego zdołał przywieźć wiele wspaniałych zdjęć. W roku 2012 byl wspolorganizatorem polrocznego wyjazdu dookola Azji.

 Oprócz podróży interesuje się również archeologią. Najbardziej imponującym dla niego miejscem w tej dziedzinie jest oczywiście Egipt, który odwiedził kilkakrotnie. Mówi, że ma zamiar umierać z szerokim uśmiechem na ustach prosząc Boga o kolejne wcielenie aby móc nadal cieszyć się życiem, którego jest mu ciągle mało!

He says that he never lets the grass grow under his  feet;) He is going to die with a wide smile on his face saying: ANOTHER INCARNATION, PLEASE!

His 7 months long trip to South America opened his mind to a world of travel and possibilities. It has changed his perspective and provided him a clearer vision of where he is and what he can accomplish. He knows many interesting people from around the world and the amazing thing is how easy it is for him  to decide on his next adventure. Every journey gives him a greater understanding of the world and a deeper appreciation for where we all come from.

Marcin Łazowski- z wykształcenia jest konserwatorem zabytków. Obecnie prowadzi działalność gospodarczą na terenie Irlandii o profilu fotograficznym i poligraficznym.
Posiada wszechstronne zainteresowania, a jednymi z nich są fotografia oraz podróże. Od dziecka ciągnęło go na łono natury. Sam nieraz żartobliwie stwierdza, że dzieciństwo spędził w lesie. Po wielu spontanicznych wędrówkach po Polsce postanowił, że kiedyś wyruszy motocyklem w podróż dookoła Europy. W 2009roku na swoim Kawasaki KLE zrealizował swoje marzenie. Okrążył najpierw całą Polskę, a następnie udał się… przed siebie. Objechał samotnie jedenaście krajów przejeżdżając 5,5tys kilometrów zabierając ze sobą tylko namiot i kilka niezbędnych rzeczy. Marcin zagłębia się również w szeroko pojętą tematykę globalizacji, praw zwierząt oraz człowieka. W fotografii stara się pokazywać piękne miejsca i sytuacje, jak również całkiem przeciwne. W przyszłości pragnie odkrywać miejsca nieodkryte i zdobywać rzeczy niezdobyte.

 

 

Martin Łazowski- was born in the beautiful city called Police near Szczecin (in Poland) where he studied and worked. Officially Martin is a conservator of architectural monuments. He also studied sociology but decided to quit and go to Ireland to search for new opportunities of personal development. Sometimes he laughs saying: I spent my childchood in the forest next to my home. After several spontaneous journeys around Poland he decided that one day he would hit a motorcycle trip around Europe. He realized this dream in 2009. Riding on his motorbike- Kawasaki KLE- he visited (lonely) eleven countries and made in total 5.5 thousand km. What was really extraordinary in this journey- he took only a tent and a few essentials items but…not enough money! He had to face this problem somewhere on the way because he knew that he could depend only on himself and the people whom he met while travelling. He loves taking photographs. He is also interested in discovering new places, learning about people and seeking adventure. Human rights, animals rights and globalization are also among his main interests. In the future he wants to explore undiscovered places.