free counters
Counter

 

      Nepal. Trekking Jiri-Lukla.

Trekking pomiedzy Jiri a Mt. Everest Base Camp byl jednym z najtrudniejszych w naszym zyciu. Wszyscy turysci decyduja sie zlapac samolot z Kathmandu do Lukli. Lotnisko w Lukli uwazane jest za najniebezpieczniejsze na swiecie. Jego pas startowy nachylony jest pod duzym katem i jest krotki. My zdecydowalismy sie pokonac dystans Jiri-Lukla idac pieszo. Koniec wrzesnia przywital nas pora monsunowa w nizszych partiach Himalajow. Warunki byly dosc ciezkie. Pijawki, bloto, mokre buty. Padalo praktycznie kazdego dnia. Pokonywalismy duze roznice wysokosci. Niektore podejscia (jak to za Kinja) byly tak dlugie, ze zajmowalo nam caly dzien dostac sie na szczyt. Czasami gubilismy droge. Spalismy po drodze w namiotach. Podczas oberwania chmury Marcina niestety zaczal przeciekac. Wypchane plecaki po wielu godzinach marszu zaczely ,,wzynac'' sie w nasze ramiona. Nasze buty nie przetrwaly tego testu. Nigdy nie czulem takiego podekscytowania kupujac nowa pare! Pijac z radoscia goraca herbate niejednokrotnie patrzylem z zazdroscia na przelatujace nad moja glowa samoloty. Patrzac z perspektywy czasu na ten trekking obydwaj nie zalujemy! Odkrylismy prawdziwe oblicze Nepalu. Poznalismy granice fizyczne i psychiczne naszych organizmow. Dystanse na szlaku pokonalismy w czasie o wiele krotszym niz robia to zwykli turysci spacerujacy z tragarzami. Kiedy w koncu dotarlismy do Lukli patrzylismy na nich z politowaniem! Mysle, ze mozemy byc z siebie dumni!

In a few words: the longest, the most complicated, the most demanding trekking in my and Martin's life. We never were mentally and physically so tired before. Heavy backpacks stuffed with our tents and food, sucking our blood greedy leeches, loosing the route, long ascends and descends, differences in altitude up to 2000-2500 meters (a few times a day), altitude sickness (insomnia, headache), bad weather (mist, fog, rain, freeze, wind), shivering with cold for all night sleeping in our tents, trying not to break our legs walking in completely wet schoes through mud and streams or covered with ice rocks. Results:

1)Jiri-Lukla. Normally up to 9 days, no less than 7. Me and Martin- 4.5 days

2)Lukla-Namche Bazaar. Normal tourists walk for 2 days. Me and Martin- 6 hours.

3)Namche Bazaar-Gore Cheap. Normal tourists walk for 3-5 days. Me and Martin- 2 days.

4)Everest Base Camp- Namche Bazaar. Normally 2 days. Me and Martin-9 hours.

A panoramic view of the Himalayas seen from Kala Patthar (5500 ASL) was worth it! When we got there there was not even one cloud in the sky! Once in a lifetime experience! Now we know what our mental and physical resistance is. We could serve in special forces;) We would only need much better shoes;/ Our didn't survive this test. I never such excitement trying a new pair of schoes before! I never felt so happy drinking a cup of hot tea or eating a warm meal. We feel much stronger now! Ps. Ok, maybe not today. Today I have a horrible diarrhoea:(

 

                                                           I wish I had my wellies:/ 

 

                      Sucking our blood leeches. We hate them!

 

                   This landslide destroyed someone's home

 

                      Giving away our tents, sleeping bags...


                             Our shoes did not pass this test.

 

                                  Happy like never before!

 

               The most dangerous airport in the world-Lukla

              Najniebezpieczniejsze lotnisko na swiecie-Lukla

Relacja z podrozy. Kliknij ponizej.