free counters
Counter

So...this green, one person ,,condom’’ on the pictures below, is going to be my home for the next six months? It's hard for me to believe it. Initially I planned to buy a tent for two people, but each of them weighs over 3 kilograms. Travelling you count each gram because-sooner or later (rather sooner than later) you feel it in your bones. That is why Martin has convinced me of his idea: everybody will have their own tent. The weight of each of them is only 1.5 kg We save in this way about 2 kg. I hardly could notice this tent in the garden. what is very handy. These tents are also quite flat. It suppose to help when wind is very strong. We shouldn't wake up hundreds of miles away from a camp;) Ok, now the biggest disadvantage: we can forget about organizing parties inside:( I checked: if necessary, there is enough space for two people-which is very important! But you have to be very ,,close'' to someone who is going to sleep with you;) Ps. I could accept that!

Więc...ten zielony, jednoosobowy,,condom’’ na zdjęciach poniżej, będzie moim (naszym) domem przez najbliższe pół roku? Ciągle ciężko mi w to uwieżyć! Początkowo planowałem kupić namiot dwuosobowy jednak każdy z nich waży minimum 3 kg. Podróżując liczysz każdy gram ponieważ wcześniej czy później (raczej wcześniej niż później) czujesz go w swoich kościach. Dlatego właśnie Marcin przekonał mnie do swojego pomysłu: każdy będzie miał swój własny, jednoosobowy namiot. Waga każdego z nich to tylko 1.5 kg więc oszczędzamy w ten sposób cenne 2 kg. Ok, największa wada: możemy zapomniec o organizowaniu w środku imprez:( Zalety: jest całkiem płaski więc kiedy będzie wiał silny wiatr nie powinniśmy się obudzić kilka kilometrów od campu. Ciężko go dostrzec – co też może być pomocne. No i najważniejsze: kiedy trzeba zmieszczą się w środku i 2 osoby ale musisz być bardzo blisko z kimś, kto będzie z Tobą spał. Ps. Mógłbym to zaakceptować;)

30 maja 2011 Podwójne świętowanie! Urodziny Jacka połączone z konsumpcją naszego adventure-hunterowego tortu! Odpalanie i....odliczanie dni do wyjazdu!

30 May 2011 Double celebration! Jack's birthday and consumption of our firm cake;) Counting down! 2 days to go!

1 czerwca 2011 07:40

Jak to możliwe aby w tak małym pokoju jak mój zmieścić tak wiele i nawet sobie z tego nie zdawać sprawy? Nie mam pojecia ale w tym też jestem dobry;) W pakowaniu już gorzej! Ps. chce być celebrity ale widzę, że już w jednym apekcie jestem! Koszulek mam więcej niż 50 cents! Marcin zostawił u mnie w domu wczoraj swoje graty, ja dziś już od 6 rano nie mogę spać! Jeszcze jeden dzień w pracy, piwo z dyrektorem....I jutro ruszamy! Tak na marginesie: co ta para rajstop robiła pod moim łóżkiem! Czyżbym czegoś nie pamiętał? Pewnie tak hehheheh Na zdjęciu poniżej: integralna część naszych przygotowań;)

 1 June 08:25 How is it possible that in such a small room like my I kept hidden so much stuff  and I even didn't realize it! I have no idea but I'm also good at it;) The packaging  ,,is my headache''! I want to be a celebrity but I see that in one aspect I am a celebrity already!  I have more T-shirts than 50 cents! Martin left at my house his stuff yesterday. I woke up at 6 am today and I could't sleep! One day more at work, a beer with the director .... And tomorrow we are starting another crazy adventure in our life! Ps.what the hell this pair of tights was doing in my room;) Did I forget about something? Hehehehe.... On the photo below, in the background: an integral part of our preparations;)