free counters
Counter

 

 

 

    Italy

Ok, mój wyjazd do Rzymu przesunął się w czasie z powodu chmury wulkanicznego pyłu z Islandii.  Miałem pojechać z kolegą-nie pojechałem, miałem się spotkać z Chiarą- nie spotkałem (tydzień po moim powrocie przyjechała do Dublina;) Hmmm…co zrozumiałem zwiedzając samotnie Rzym? Samotne podróżowanie jest do kitu! Sam Rzym? Bez komentarza. Odpowiedź jest oczywista. 2700 lat historii o czymś świadczy. Zobaczyłem wszystko to, na czym mi najbardziej zależało. Pewne miejsca i rzeczy pominąłem. Będę się delektował Rzymem jak dobrym ciastem. Będę go ,,jadł,, powoli. Co więcej. W Rzymie pachnie-kwitnącymi drzewkami mandarynek Pomijam spaliny tysięcy samochodów i skuterów oraz odór sików drażniący twoje nozdrza schodząc w dół schodami przy Tybrze;) Reasumując: zjadłem dobrą pizzę, dobry makaron, wypiłem doskonałą kawę, odpocząłem psychicznie, wyciszyłem się zwiedzając liczne kościoły (jak się później okazało nie na długo;) Był czas na odpoczynek, zadumę, chwilę wzruszenia w trakcie niedzielnego przemówienia  Benedykta  XVI,  łyk wspaniałej historii jak i...wnerwianie się z powodu tłumów wszędobylskich  turystów (he he) Czegóż chcieć więcej? 

My journey to Rome was shifted over time because of the clouds of volcanic ash from Iceland. I should have gone with a friend of mine Martin- I did not go with him. I should have met with a friend of mine Chiara- I did not do that either. One week after I came back to Dublin she arrived in Ireland so I talked to her in Ireland, not in Italy.

Hmmm…One thing which I fund out when visiting Rome was travelling by myself can be lonely and it sucks! Rome itself? No comment. The answer is obvious. 2700 years of history say something. I saw almost everything what is worth to see in the capital of ItalyJ Some places I specially omitted. I will delight Rome as a good cake. I will be heating this city slowly…What‛s more. There are places in Rome which smell of the blooming trees of mandarins. There is also the smell of thousands of cars and scooters passing by or the smell of urine coming down the stars at the Tiber.

To sum up:

1)    I ate a good pizza, good pasta,drank excellent coffee.

2)   The most important thing to me was that I could rest-mentally. I could get away from every day duties, all my problems.

3)   Walking from one church to another I could mellow out (such as later turned out not for too longJ

4)   There was enough time for rest, wistfulness, a few moments of affection during Sunday‛s speach of the pope, sip of great history and finalny: also a few moments of getting nervous because of crowds of ubiquitous tourists.

What more would you need?

 

   

     Rome

 

 

 

The Spanish Stairs


 

 

 The Trevi Fountain

 


 

 

Campo dei Fiori

 


 

  Forum Romanum

 

   Italian Michael

 

       Jackson

 

 

 Ducati Cafe&Store