free counters
Counter

 

     Rio De Janeiro

 

            Sidrocker

 

 

 

 

Dzięki Sidowi po raz pierwszy doświadczyliśmy prawdziwej południowo amerykańskiej gościnności. Nie tylko odebrał nas z lotniska w Rio ale także dał nam wiele pomocnych wskazówek, na przykład na temat poruszania się w dżungli wielkiego miasta.

 Mogliśmy zostać w jego domu ponad tydzień. Sid zorganizował dla nas rejs prywatnym jachtem wzdłuż wybrzeży Rio. Niestety nie mogłem się wybrać z Krzyśkiem gdyż złapałem gorączkę dengi. Sid także pomógł mi pokonać tą chorobę. Zrobił dla nas te wszystkie rzeczy zupełnie za free. Dzieki wielkie jeszcze raz Sid ;)

 Naprawdę żałuję, że nie mogliśmy się spotkać tydzień temu w Dublinie. Aha! Jeszcze Wam nie powiedziałem- Sid ma naprawdę cool pracę. Pracuje jako agent biura podróży (wie, że jestem o to zazdrosny he he). Nawet nie wiem ile krajów już zaliczył. Co najlepsze-był nawet w moim rodzinnym mieście Lublinie!

PS. Zgodnie z opinią mojej rodziny powinienem był być zabity, okradziony i tylko Bóg wie co jeszcze zanim wylądowałem w Rio :) Bzdury he he

 Thanks to Sidney for the first time we experienced real South-American hospitality. He not only picked Chris and me up from the airport in Rio but also gave us many helpful instructions, for example: how we should move in the jungle of such a big city.

 We could stay at his house for over a week, he organized a cruise on a  private yacht along the sea-shore of Rio. Unfortunately I didn’t go there with Chris and Sid because I had got dengi fever. Sid also helped me to defeat this disease. Sidney did all these things completely unselfishly. Thank you one more time, Sid:)

 I really regret that we couldn’t meet up again when he was in Dublin one week ago!

 Aha! I haven’t told you yet- Sid has a really cool job. He works as a travel agent (he already knows I am jealous;) I don’t even know how many countries he has already visited. He was even in my home town of Lublin!

 P.S. According to the opinion of my family, I should have been killed, robbed and just only Holy God knows what else before I had arrived in Rio. Don’t believe in all this bullshit!